Przez dziesięciolecia w neurologii obowiązywało przekonanie, że mózg dorosłego człowieka jest w zasadzie skończony. Neurony, z którymi się rodzisz, to wszystko, co dostaniesz — dalej możesz je tylko tracić.
Dziś wiemy, że to nieprawda. Mózg tworzy nowe połączenia przez całe życie, a proces ten ma nazwę: neuroplastyczność. Ma też swoje białko-bohatera, za którego odkrycie przyznano Nagrodę Nobla.
NGF — czyli za co był ten Nobel
NGF to skrót od Nerve Growth Factor, czynnika wzrostu nerwów. To białko odpowiada za przeżywalność neuronów i za tworzenie nowych synaps — połączeń, dzięki którym komórki nerwowe wymieniają się informacją. Bez niego uczenie się i zapamiętywanie byłyby niemożliwe.
Odkryła je Rita Levi-Montalcini, pracując na Washington University w St. Louis. W 1986 roku wraz ze Stanleyem Cohenem otrzymała za to Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny — komitet sformułował uzasadnienie jako „za odkrycia czynników wzrostu".
Historia ma dobry początek: Levi-Montalcini prowadziła pierwsze eksperymenty w prowizorycznym laboratorium urządzonym w sypialni własnego domu we Włoszech, w czasie wojny, gdy jako Żydówka miała zakaz pracy na uniwersytecie. Doczekała stu trzech lat.
Co obniża neuroplastyczność
Zdolność mózgu do przebudowy nie jest stała. Osłabiają ją rzeczy, które większość z nas serwuje sobie codziennie:
- Przewlekle podwyższony kortyzol. To ten sam mechanizm, o którym pisaliśmy przy okazji kawy i osi HPA — długotrwały stres nie sprzyja budowaniu nowych połączeń.
- Za mało głębokiego snu. To w nocy mózg konsoliduje to, czego nauczyłeś się w dzień.
- Brak nowości. Mózg przebudowuje się, gdy musi. Ten sam dzień powtarzany w kółko nie wymaga od niego niczego.
Efekt jest rozpoznawalny: trudność z wejściem w głębsze skupienie, wrażenie mgły, zmęczenie poznawcze po południu.
Gdzie w tym wszystkim jest soplówka jeżowata
Soplówka jeżowata (Hericium erinaceus, po angielsku lion's mane) to grzyb, który wygląda jak biała, kudłata kula. W Japonii nazywa się yamabushitake i jest jadany od stuleci.
Zainteresowanie nauki wzbudziły dwie rodziny związków, które w niej znaleziono. I tutaj jest szczegół, który większość artykułów w internecie myli:
- Hericenony — występują wyłącznie w owocniku, czyli w tej części, którą rozpoznajemy jako grzyba.
- Erynacyny — występują w grzybni (mycelium), czyli w podziemnej sieci strzępek.
Obie grupy w badaniach laboratoryjnych stymulują syntezę NGF, a przeglądy literatury wskazują, że część z nich przenika barierę krew–mózg na drodze biernej dyfuzji.
I tu potrzebna jest uczciwość, bo tego brakuje w większości tekstów o tym grzybie. To są przede wszystkim dowody z hodowli komórkowych i modeli zwierzęcych. U ludzi nikt nie zmierzył bezpośrednio, czy spożycie soplówki podnosi poziom NGF w mózgu. Co więcej, systematyczny przegląd z 2025 roku w Frontiers in Pharmacology zwraca uwagę na niuans: erynacyny pobudzają syntezę NGF w komórkach glejowych, ale nie w samych neuronach.
Innymi słowy: mechanizm jest prawdopodobny i dobrze opisany na poziomie komórki. Nie jest udowodniony na poziomie ludzkiego mózgu.
Co pokazały badania na ludziach
Są dwa, które warto znać. Oba mają ograniczenia i oba warto czytać w całości, a nie w nagłówkach.
Mori i wsp., 2009 — osoby z łagodnymi zaburzeniami poznawczymi
Trzydzieści osób w wieku 50–80 lat, badanie z podwójnie ślepą próbą i placebo, szesnaście tygodni. Uczestnicy przyjmowali trzy razy dziennie tabletkę 250 mg zawierającą 96% suszonego proszku z soplówki. Grupa przyjmująca grzyb uzyskała wyraźną poprawę w skali HDS-R, używanej do oceny funkcji poznawczych.
Dwa zastrzeżenia. Po pierwsze, cztery tygodnie po odstawieniu wyniki spadły — efekt nie utrzymał się sam. Po drugie, główny autor był związany z Hokuto Corporation, japońską firmą z branży grzybowej. To nie unieważnia badania, ale każe czytać je ostrożniej i czekać na niezależne powtórzenie.
Docherty i wsp., 2023 — młodzi dorośli
Czterdzieści jeden osób, badanie pilotażowe z Northumbria University. Po pojedynczej dawce 1,8 g uczestnicy wykonywali test Stroopa szybciej niż grupa placebo — wynik istotny statystycznie. Po 28 dniach codziennego przyjmowania pojawiła się tendencja do niższego odczuwanego stresu, ale ta nie przekroczyła progu istotności (p = 0,051).
Wniosek uczciwy: soplówka jeżowata jest jednym z lepiej przebadanych grzybów funkcjonalnych i sygnały są spójne. Ale to wciąż małe grupy, krótkie okresy i badania pilotażowe. Ktokolwiek pisze Ci, że „soplówka odbudowuje mózg", wyprzedza naukę o kilka lat.
Owocnik czy grzybnia — dlaczego to nie jest szczegół
Wróćmy do rozróżnienia z początku, bo ma ono bardzo praktyczne konsekwencje przy wyborze produktu.
Zauważ, że oba badania na ludziach, które opisaliśmy, używały owocnika — u Moriego był to wprost suszony proszek z owocnika. Erynacyny z grzybni mają ciekawą literaturę przedkliniczną, ale to hericenony z owocnika mają za sobą dane od ludzi.
Tymczasem duża część suplementów na rynku to mycelium on grain: grzybnia hodowana na ryżu i zmielona razem z podłożem. Na etykiecie widnieje nazwa grzyba, w kapsułce w dużej mierze jest zboże. To temat na osobny tekst i wrócimy do niego, ale przy czytaniu etykiety szukaj słów „owocnik" lub „fruiting body".
Co możesz zrobić poza sięganiem po suplement
Żaden grzyb nie nadrobi podstaw. Neuroplastyczności sprzyjają przede wszystkim:
- Sen. Siedem–dziewięć godzin, z naciskiem na regularną porę zasypiania.
- Ruch aerobowy. Zwykły szybki marsz przez 30 minut robi więcej dla mózgu, niż większość ludzi zakłada.
- Uczenie się czegoś nowego. Instrument, język, taniec — cokolwiek, co jest niewygodne przez pierwsze tygodnie.
- Pilnowanie kortyzolu. Czyli między innymi to, o czym pisaliśmy przy kawie i osi HPA.
Jak to wygląda w praktyce u nas
W Hoffee soplówka jeżowata jest jednym z czterech grzybów — obok cordycepsa, reishi i shiitake — w łącznej dawce 3000 mg na porcję. Używamy wyłącznie zmielonych, dojrzałych owocników, bez grzybni hodowanej na zbożu.
Dla jasności: porcja Hoffee zawiera mniej samej soplówki niż dawki użyte w opisanych badaniach, bo grzyby dzielą w niej miejsce. Hoffee jest codziennym rytuałem zamiast kawy, nie protokołem badawczym — i tak warto o nim myśleć.
Na koniec
Najlepsza wiadomość z tego wszystkiego nie dotyczy grzybów. Dotyczy tego, że Twój mózg nadal się przebudowuje — dziś, w tym tygodniu, w przyszłym roku. Reszta to kwestia tego, jakie warunki mu do tego stworzysz.
Źródła
- Nagroda Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny 1986 — Stanley Cohen i Rita Levi-Montalcini, „za odkrycia czynników wzrostu". nobelprize.org
- Mori K., Inatomi S., Ouchi K., Azumi Y., Tuchida T., Improving effects of the mushroom Yamabushitake (Hericium erinaceus) on mild cognitive impairment: a double-blind placebo-controlled clinical trial, Phytotherapy Research, 2009; 23(3): 367–372. doi.org/10.1002/ptr.2634
- Docherty S., Doughty F.L., Smith E.F., The Acute and Chronic Effects of Lion's Mane Mushroom Supplementation on Cognitive Function, Stress and Mood in Young Adults, Nutrients, 2023; 15(22): 4842. doi.org/10.3390/nu15224842
- Spangenberg E.T., Moneypenny A., Bozzo G.G., Perreault M.L., Unveiling the role of erinacines in the neuroprotective effects of Hericium erinaceus: a systematic review in preclinical models, Frontiers in Pharmacology, 2025. doi.org/10.3389/fphar.2025.1582081
Hoffee to suplement diety, nie lek. Powyższy tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani dietetyka. Jeśli przyjmujesz leki lub chorujesz przewlekle, skonsultuj wprowadzenie nowego suplementu ze specjalistą.
Komentarze: 0